Kochacie stare filmy? Zazdrościcie swoim rodzicom i dziadkom, że mogli obejrzeć niektóre tytuły na dużym ekranie? Co decyduje o tym, że jedne filmy przechodzą do klasyki, a inne nie? Macie ochotę poszerzyć swoje kompetencje i dowiedzieć się więcej o historii kina? Zrozumieć dlaczego o pewnych dziełach filmowych słyszał absolutnie każdy, a inne odeszły w zapomnienie? Przypomnieć sobie co wzruszało, zdumiewało i przerażało Was przed laty i skonfrontować to z dynamicznie zmieniającą się współczesnością?

Bilety: 20 (normalny) 16 (ulgowy)

01.10. 2018, godz. 19:00

TRZY KOLORY: NIEBIESKI  (1993)

reżyseria: Krzysztof Kieślowski
scenariusz: Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz
Pomysł filmu zrodził się wkrótce po zakończeniu prac nad „Dekalogiem”, a tytułowe trzy kolory nawiązują do barw francuskiej flagi i haseł Wielkiej Rewolucji Francuskiej: Wolność, Równość, Braterstwo. W „Niebieskim” główna bohaterka Julie próbuje uwolnić się od cierpienia, od wspomnień, znaleźć rację bytu w pustce, którą wybrała, zbudować sobie nową rzeczywistość, niezależną od przymusów, hierarchii wartości, nawet uczuć. Bohaterka porusza się po otaczającej ją rzeczywistości zastanawiając się, jak może w ogóle żyć po tym, co jej się przydarzyło. Stopniowo odkrywa jednak, że z tym żyją wszyscy: nawet jeśli nie przeżyli katastrofy, odczuwają jakiś dojmujący brak. Zapełniają tę pustkę religią, sztuką, seksem. Ale ona nadal istnieje. Więzią, która łączy nas z życiem okazuje się u Kieślowskiego miłość.
„Niebieski” okazał się filmowym wydarzeniem. Obsypano go nagrodami na festiwalu w Wenecji: Złoty Lew dla najlepszego filmu, nagroda dla najlepszej aktorki i za zdjęcia. Otrzymał ponadto trzy Cezary (dla najlepszej aktorki, za dźwięk i montaż). Krytycy zgodnie podkreślali niezwykłą urodę filmu, bardzo malarskiego, nastrojowego, którego piękno – jak pisano – było chwilami aż nazbyt intensywne. Wiele pochwał zebrała również występująca w głównej roli Juliette Binoche, jedna z najpopularniejszych i najciekawszych francuskich aktorek.

15.10.2018, godz. 19:00

 TRZY KOLORY: BIAŁY (1994)

reżyseria: Krzysztof Kieślowski
scenariusz: Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz
„Biały” zaskoczył zarówno krytykę, jak i widzów. Jest to gorzka komedia, pełna zdarzeń i niespodziewanych zwrotów akcji. Podczas gdy w „Niebieskim” upragniona wolność pojmowana jako całkowity brak więzów międzyludzkich i zobowiązań okazywała się koszmarem, pustką ziejącą martwotą, w „Białym” Kieślowski dowodzi, że we współczesnym świecie nie ma prawdziwej równości, bo w istocie każdy chce być równiejszy: lepszy, bogatszy, sprytniejszy od innych. „Biały”, pełen żartów i umowności balansujących na granicy absolutnego nieprawdopodobieństwa, zachowuje typową dla Krzysztofa Kieślowskiego względność, ale nie ma charakterystycznej dla niego tajemnicy. Z jednym wyjątkiem: postać Mikołaja grana przez Janusza Gajosa niesie ze sobą piętno wzięte jakby z innego filmu. To jest ktoś – jak pisał w „Tygodniku Powszechnym” Piotr Mucharski – kto musi przeżyć własną śmierć, by znów poczuć smak życia. Wśród wykonawców „Białego” zwraca uwagę Zbigniew Zamachowski (Karol) oscylujący między groteską a tragedią, kreujący swego bohatera trochę na wzór postaci chaplinowskich, oraz partnerująca mu Julie Delpy (Dominique).

22.10.2018, godz. 19:00

E.T. (1981)

reżyseria: Steven Spielberg
scenariusz: Melissa Mathison
Jeden z najpiękniejszych i najbardziej rozpoznawalnych filmów o przybyszach z kosmosu w historii kina. E.T. to historia wyjątkowej przyjaźni, która rozwija się między Elliottem, samotnym chłopcem żyjącym na jednym z kalifornijskich przedmieść, a mądrym przybyszem z obcej planety, który gubi się na Ziemi. Kiedy Elliott usiłuje pomóc przyjacielowi skontaktować się z jego planetą, obaj muszą unikać naukowców i agentów rządowych za wszelką cenę pragnących wykorzystać przybysza do swoich celów. Wszystko to prowadzi do wspaniałej przygody, większej od wszystkiego co mogli sobie wyobrazić.

29.10.2018, godz. 19:00

SIÓDMA PIECZĘĆ (1957)

reż. Ingmar Bergman
Rycerz Antonius Block (Max von Sydow) powraca wraz z giermkiem Jönsem (Gunnar Björnstrand) z wyprawy krzyżowej. Gdy po rycerza niespodziewanie przychodzi Śmierć (Bengt Ekerot), ten wyzywa ją na szachowy pojedynek o własne życie i toczy trudną partię w trakcie całej podróży do domu. Wędrówka przez dotknięte zarazą terytorium, którego mieszkańcy miotają się pomiędzy sacrum surowych praktyk pokutnych a profanum nieskrępowanej zabawy i nieprawości, podsyca w zobojętniałym Blocku refleksję nad losem człowieka. Świadom zbliżającego się końca, znużony swoją egzystencją rycerz stara się nie tyle wygrać, co przedłużyć samą grę i zyskać na czasie, by znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania o istnienie Boga, sens ludzkiego życia i istotę przemijania.

05.11.2018, godz. 19:00

CZERWONY (1994)

reż. Krzysztof Kieślowski
„Trzy kolory: Czerwony” otrzymał Cezara za muzykę dla Zbigniewa Preisnera, nagrodę Georgesa Meliesa dla najlepszego francuskiego filmu 1994 roku przyznaną przez francuski syndykat krytyków filmowych, nagrodę krytyków Los Angeles dla najlepszego filmu zagranicznego i nominację do Złotego Globu w tej samej kategorii.
„Czerwony” to ostatni film z trylogii ilustrującej trzy hasła Rewolucji Francuskiej: Wolność, Równość, Braterstwo i ostatni film Kieślowskiego. Więź, jaka łączy Valentine i sędziego jest pewnym rodzajem braterstwa. On – cynik i pesymista, pełen gorzkiej mądrości i szorstkiego wdzięku, ona – piękna, dobra, ufna i gotowa kochać – walczą ze sobą, ścierają się, a jednocześnie potrzebują siebie. Ona budzi go do życia, on – o dziwo – zaraża ją wiarą w miłość. W „Czerwonym” ważna jest nie tyle akcja, co szczegóły, pewne przedmioty, elementy scen, statyści pojawiający się w tym, a nie innym momencie. Szczegóły te sugerują m.in., że istnieje jakiś tajemniczy związek między Valentine i Augustem. Oboje lubią tę samą muzykę, grę w kręgle, oboje przeżywają podobne kłopoty uczuciowe. Składając w całość te poszczególne elementy widz zaczyna zadawać sobie pytanie, czy spotkają się ludzie pasujący do siebie jak dwie połówki jabłka, czy połączy ich miłość, ale także: czy przypadek jest przypadkowy, czy Bóg jest dobry, czy okrutny, czy sprawiedliwość jest sprawiedliwa?
Ogromnym atutem „Czerwonego” są aktorzy: Irţne Jacob, która grała już u Kieślowskiego w „Podwójnym życiu Weroniki” i Jean-Louis Trintignant, jeden z najznakomitszych aktorów francuskiego kina. Wspaniałe są także zdjęcia Piotra Sobocińskiego. Ciepłe tonacje, miękkie światło robiące wrażenie naturalnego i długie ujęcia sprawiają, że plenery – kręcone w Lozannie i Genewie – wydają się bardziej namalowane niż sfotografowane.
(filmpolski.pl)

Zapraszamy

 

 

REPERTUAR

Contact Us

#c50c36 #ffffff 300 400 #fff #000 left 140px click 400 410px px 10px 10px 10px 10px 10px 10px 10px 10px 10px 0 0
NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera i dowiaduj się o nowościach i promocjach jako pierwszy


E-mail

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej od Kina Rialto
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez Kino Rialto – Intermedia s.c. J. Myszka P. Zakens, os. Piastowskie 19/22, 61-148 Poznań, NIP: 7811734343, która jest administratorem danych osobowych. Zapoznałem się z informacjami zawartymi w Polityce prywatności.
Zapisz się!