|
Poznańska premiera "Zemsta doktora La Morte" - niedziela 26.02.2012, godz. 20:00
„Zemsta doktora La Morte” to trzecia część przygód Inżyniera Walczaka - detektywa, polskiego Jamesa Bonda, współczesnego kapitana Żbika. Tym razem zdesperowany doktor La Morte spróbuje wystrzelić Polskę w kosmos.
Wcześniejsze części: „Kolia Księżnej Romanowej” i „Walczak retro agit” mają grono wiernych fanów. „Zemsta...” może okazać się i dla nich sporą niespodzianką - jest zrobiona z o wiele większym rozmachem, z użyciem bardziej profesjonalnych środków, dopracowana w każdym szczególe. Dzisiejsza technika umożliwiła twórcom m.in. na odtworzenie klimatu filmów lat 50-tych i 60-tych - tylne projekcje. Rekwizyty, za które odpowiadała Paulina Mikucka oraz Jarosław Świerczek, stanowią w większości autentyczne przedmioty z lat 70-tych - książki, gazety, radia, telewizory, nawet samochody. Charakteryzatorka Agnieszka Wolska stworzyła bohaterów żywcem wyjętych z minionej epoki. A te wszystkie zabiegi głównie po to, by w lekki i zabawny sposób zagrać konwencją. Akcja filmu rozgrywa się współcześnie, choć bohaterowie zatrzymali się w czasie kilkadziesiąt kolorowych lat temu. Walczak porusza się w dzisiejszym świecie - swoją warszawą mija elektrownie wiatrowe, z okna szpitala z lat 70-tych widzi wieże Sea Towers.
Taka koncepcja pozwoliła reżyserowi na radosny powrót do lat dzieciństwa i młodości połączony z zachwytem nad Polską współczesną i pozostawiła miejsce na polemikę z dzisiejszą sytuacją naszego kraju. - W latach 70 tych fascynuje mnie wszystko: Bolek i Lolek, Bareja, czeskie ołówki z automatem, które mieli wszyscy – mówi reżyser. Filmy Tomczaka to też swego rodzaju kronika współczesności. Widzimy w nich miejsca Trójmiasta w historycznych odsłonach. W „Kolii Księżnej Romanowej” pojawia się Grand Hotel przed remontem, podobnie ul. Świętojańska w „Walczak retro agit”, jest też Kino Polonia i Opera Leśna, które zaraz po zdjęciach do „Zemsty doktora La Morte” zostały odpowiednio – zlikwidowane i gruntownie przebudowane.
Film powstawał 5 lat. Zdjęcia trwały od 2008 roku. Łącznie ze statystami zagrało w nim ponad 200 osób. Wyzwanie było tym większe, że przeważającą część ekipy i obsady stanowili amatorzy. Główną rolę kobiecą gra Karolina Adamska - jedyna profesjonalna aktorka na planie, absolwentka Studium Wokalno-Aktorskiego przy Teatrze Muzycznym w Gdyni. Poza nią na ekranie zobaczymy artystów m.in.: Romana Przylipiaka – (niezależny reżyser, aktor, muzyk, performer) – w roli porucznika Olszewskiego, Wojciecha Wenturę (muzyk, performer) – w roli Doktora la Morte, Krzysztofa „Leona” Dziemaszkiewicza (performer, tancerz i choreograf) w roli iluzjonisty, Arka Hronowskiego (jednego z największych animatorów kultury w Sopocie ) - w roli konferansjera, Jarka Janiszewskiego (wokalista, konferansjer, performer) w roli prezydenta, Kazimierza Sobczaka (pisarz, publicysta, performer) w roli legendarnego majora Tomczyka, kultowej postaci występującej we wszystkich trzech filmach z cyklu.
Trwające 63 dni zdjęcia są mocną stroną „Zemsty...” Ich autorem - we współpracy z Przemysławem Reichelem i Jarosławem Klechowiczem - jest Mateusz Macur. Kręcono w różnych miastach Polski: głownie w Trójmieście, a także w Warszawie, Opolu, Pile, Piątku oraz w plenerach na Kaszubach i w Borach Tucholskich.
Praca nad ścieżką dźwiękową do tej części przygód Inżyniera okazała się spełnieniem marzeń Artura Tomczaka. - Nareszcie udało mi się zrealizować film z własną muzyką - mówi. Nie byłoby to możliwe bez współpracy z innymi muzykami, zespołem afropol (Marcin Majkowski, Sebastian Ślusarczyk, Mariusz Kawalec) oraz z Jackiem Kuleszą, chórem Juwentus z Tczewa pod dyrygenturą Joanny Klekowieckiej oraz wielu innymi muzykami związanymi z trójmiejską sceną muzyczną. Powiedzmy sobie szczerze, nie wszyscy z nas znają nuty, ale na pewno mieliśmy doskonałe wyczucie, jak ta muzyka ma brzmieć - mówi Tomczak.
|
| Nominacja w kategorii 'Kino" na 37. Gdynia Film Festiwal |
|
Oficjalne wręczenie nominacji dla kina Rialto w kategorii "Kino" - Nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej za rok 2011 - 37. Gdynia Film Festiwal. |
| Poniedziałki z klasyką |
|
Od 12 marca powraca do Rialto poniedziałkowy cykl pokazów klasyki kina. Seanse bedą się odbywały mniej więcej co dwa tygodnie. Oto repertuar na pierwsze trzy miesiące. Szczegółowe godziny będziemy podawać na tydzień przed pokazem w Repertuarze: 12.03 - Generał 26.03 - Piotrus i wilk (pokaz specjalny) 23.04 - Hair 14.05 - Casablanca 28.05 - Postrzyżyny 11.06 - Brzdąc 25.06 - Pół żartem, pół serio
|
| Krótki metraż z Danii |
|
WORLD SHORTS: DANIA
13 czerwca o godz. 20:00 zapraszamy na kolejną odsłonę World Shorts, tym razem bedziemy mieli okazję zobaczyć filmy krótkometrażowe z Danii.
|
|
| więcej → |















